Wyjmij to natychmiast: dlaczego nie powinieneś zostawiać ładowarki podłączonej?

Powody i dobre powody, dla których nie należy zostawiać ładowania w gniazdku

Czy zapłacimy więcej za zużycie energii elektrycznej?

Ładowarka podłączona do sieci zużywa energię w sposób ciągły, nawet gdy telefon się nie ładuje. W trybie pasywnym zużywa minimalną ilość energii elektrycznej, dzięki czemu miesięczny rachunek za spłatę będzie uzupełniany zaledwie groszami. Jeśli dokonasz obliczeń na rok, zużycie nie przekroczy 1/3 kW.

Taka kwota oczywiście nie poprawi twojego rodzinnego budżetu. Ale jeśli jesteś osobą pryncypialną i przywykłeś do dbania o pieniądze, to nigdy nie zapomnisz wyłączyć urządzenia po naładowaniu telefonu.

Jak wpłynie to na żywotność urządzenia?

Jest jeszcze jeden mit, który jest bardzo popularny wśród ludzi. Plotka głosi, że każde ładowanie ma swój „żywotność” i zależy to od tego, jak często dana osoba podłącza je do sieci i pozostawia na bezczynność. Okazuje się, że im bardziej jest podłączony do gniazdka, tym szybciej się pogorszy.

Nie ukrywajmy się, w tym stwierdzeniu jest ziarno prawdy. Każde urządzenie ma żywotność i wynosi około 50 000 godzin, odpowiednio 2000 dni i około 6 lat. Ładowanie można podłączyć do sieci przez te wszystkie lata i nic się z tym nie stanie.

Jeśli regularnie odłączasz urządzenie od sieci, jego żywotność wydłuży się o kilka lat. Ale czy to ma sens? Z biegiem lat, złącza mogą się poluzować, samo urządzenie może stracić swój atrakcyjny wygląd lub zostaną wypuszczone nowe ładunki, które przewyższają twoje właściwościami.

Modele telefonów starzeją się bardzo szybko i ludzie co 3-4 lata starają się kupować nowy, do którego na pewno zostanie dołączona nowiutka ładowarka. Jeśli jesteś bardzo gorliwym właścicielem i nie chcesz żegnać się ze smartfonem i ładowarką przez 10-15 lat, to regularnie wyłączaj urządzenie po naładowaniu telefonu.

Czy istnieje ryzyko pożaru?

Porty USB znajdują się w specjalnych gniazdach. Z wyglądu są to zwykłe gniazda z okrągłymi złączami, ale nieco niżej widać prostokątne porty, dokładnie takie same jak na ładowarkach. Dodatkowo wnętrze gniazdka wypełnione jest tym samym farszem co ładowarki. Jeśli otworzysz pokrywę, zobaczysz instalację elektryczną i schemat.

Oznacza to tylko jedno: mamy wbudowany w ścianę stacjonarny zasilacz. Jest stale zasilany z sieci, nic nie może spowodować jego zapalenia, więc nie należy się bać z niego pożaru w domu.

Niektóre czynniki mogą nadal prowadzić do pożaru w domu, a wśród nich:

  1. wadliwe lub stare okablowanie;
  2. nie zainstalowano automatycznej ochrony przed przeciążeniami i zwarciami.

W takich przypadkach nic nie jest odporne na ogień. Zwarcie może wystąpić w dowolnym miejscu obwodu, niezależnie od tego, czy ładowarka jest włączona, czy nie. W mieszkaniach z takim okablowaniem należy uważnie monitorować działanie innych urządzeń gospodarstwa domowego (telewizor, lodówka). Ale jeszcze lepiej jest całkowicie zmienić okablowanie i ustawić maszynę, aby ponownie się nie martwić.

Wskazane jest, aby podczas burzy wyłączyć ładowanie i wszystkie urządzenia gospodarstwa domowego. Jest to standardowa zasada bezpieczeństwa przeciwpożarowego, której należy przestrzegać. Jeśli ładowarka jest uszkodzona, nie należy jej pozostawiać w gnieździe. Jeśli przypadkowo go użyjesz, możesz zrujnować sam telefon.

Dzieci w domu

To jedyny ważny powód, aby wyłączyć ładowarkę i ją odłożyć. Możesz podłączyć wtyczkę do zwykłego gniazdka, ale nie możesz tego zrobić za pomocą ładowarki.

Zasilanie jest niebezpieczne nawet w stanie pasywnym. Maluch raczej nie wbije palca w port - złącze jest za wąskie. Ale dziecko może używać jakiegoś metalowego przedmiotu - igły dziewiarskiej, gwoździa, wąskiej rączki łyżki. Dodatkowo sznurek łatwo się zerwać lub przegryźć, nawet mocna izolacja nie jest przeznaczona do dziecięcych zabaw.

Jeśli w domu jest pies lub kot, należy również odłączyć zasilanie. Zwierzęta uwielbiają gryźć druty.Może nie dojdzie do zwarcia, ale na pewno zgubisz ładowarkę.

Ale spójrzmy na problem z drugiej strony. Co się stanie, jeśli wyłączymy urządzenie zaraz po naładowaniu telefonu? Po prostu marnujemy kilka sekund naszego życia. Jeśli możesz wyłączyć ładowanie, zrób to. Tak jest bezpieczniej.

Dlaczego nie możesz trzymać ładowarki w gniazdku?

Pierwszym powodem, któremu się przyjrzymy, jest zużycie energii. To ona jest najczęściej przytaczana jako argument przeciwko „przechowywaniu” ładowarki w gniazdku. Faktem jest, że zdecydowana większość nowoczesnych zasilaczy to konstrukcje impulsowe. I konsumują prąd nawet pod nieobecność obciążenia, czyli nawet w czasie, gdy smartfon jest odłączony od ładowania. Dopiero teraz to zużycie jest nieznaczne - rocznie ledwo starcza na 200 rubli. Dlatego ten argument może zainteresować być może tylko obrońców zasobów naturalnych i niezwykle oszczędnych obywateli.

Innym drobnym powodem jest zmniejszenie zasobu samego zasilacza. Rzeczywiście, podczas „bezczynnego” połączenia z siecią ładowarka zużywa (choć nie w pełnym zakresie) swoje zasoby. Ale to nie jest tak przerażające, jak mogłoby się wydawać. Według producentów ładowarki są zaprojektowane na 50-100 tysięcy godzin pracy. W latach to co najmniej 6 lat. Ale przecież większość użytkowników znacznie częściej zmienia ładowarki. Więc ten argument też nie jest zbyt przekonujący.

Pomimo tego, że ładowarki zużywają zasoby podczas łączenia się z siecią bez smartfona, nie wpływa to znacząco na ich faktyczną żywotność.

O wiele poważniejszym motywem odłączenia ładowarki jest ryzyko pożaru.Zasilacz zawiera kondensatory, które chronią urządzenie przed przegrzaniem i późniejszym pożarem, co może się zdarzyć na skutek przepięć w sieci. Ale tanie ładowarki mają kiepskiej jakości kondensatory i przy sporym skoku mogą zawieść. Zasilacz groszowy w tym przypadku może nie tylko bardzo się nagrzać, ale także zapalić, a nawet eksplodować. W przypadku drogich ładowarek ryzyko również nie jest zerowe, chociaż jest znacznie zmniejszone.

Jeśli w momencie skoku smartfon jest również podłączony do ładowania, to istnieje duże prawdopodobieństwo jego awarii. Przyłożenie prądu o wysokim napięciu może zniszczyć wewnętrzną elektronikę i uszkodzić inne części. Naprawa telefonu po tym będzie niezwykle trudna (jeśli w ogóle to możliwe). Najprawdopodobniej łatwiej będzie Ci wybrać nowy smartfon.

Ostatnim (ale nie mniej ważnym) powodem odłączenia ładowarki są małe dzieci i zwierzęta. Ci aktywni odkrywcy mogą być poważnie zainteresowani zwisającymi sznurkami, a nawet próbować ich za zęby.

Przeczytaj także:  Recenzja systemu podziału LG P09EP: Lider kontroli energii

Na wyjściu większość ładunków nie daje tak dużego napięcia - tylko 5 V. Nie można tak zabić człowieka, ani nawet kota, ale w pewnych (niefortunnych) okolicznościach napięcie to może wzrosnąć o sekundę lub dwie. To wystarczy na poważną kontuzję, a nawet tragiczny wynik. Ponownie, ryzyko poważnych uszkodzeń w przypadku taniej ładowarki jest znacznie wyższe niż w przypadku markowej ładowarki. Ale zdecydowanie nie zalecamy testowania tego w praktyce. Łatwiej jest odłączyć ładowarkę i spać spokojnie.

Drobni mieszkańcy domu mogą zainteresować się drutem i posmakować go - na nic dobrego się nie skończy.

Nawet jeśli nie jesteś gotowy na zmianę przyzwyczajenia i planujesz zostawić ładowarkę w gnieździe, spróbuj przyzwyczaić się do jej wyciągania przynajmniej na czas nieobecności. W końcu, gdy nie ma cię w domu, pechowe gwiazdy mogą się zbiegać - nastąpi skok mocy, ładowarka ulegnie awarii i zapali się, a tam nie jest daleko od prawdziwego ognia.

Jak bezpiecznie korzystać z ładowarki do telefonu

Pozostawienie czegokolwiek podłączonego do gniazdka bez nadzoru jest samo w sobie naruszeniem bezpieczeństwa przeciwpożarowego. Jedną z najczęstszych przyczyn pożaru jest zwarcie. Przeciętny konsument raczej nie będzie wiedział, że coś jest nie tak z jego ładowarką. Większość ludzi po prostu wzrusza ramionami na nadmierne nagrzewanie się obudowy urządzenia, tłumacząc to zwykłym zużyciem energii.

Nawiasem mówiąc, ten stan jest normalny pod warunkiem, że trwa proces ładowania. Jeśli gadżet jest już wyłączony, nagrzewanie się ładowarki wskazuje na awarię urządzenia.

Może to doprowadzić do stopienia plastiku zarówno samego urządzenia, jak i obudowy gniazda. Zapłon i zwarcie w tym przypadku są dość oczekiwane. Nawet jeśli ładowarka w ogóle się nie nagrzewa, ryzyko zwarcia nadal istnieje (na przykład podczas przepięcia).

Wyjmij to natychmiast: dlaczego nie powinieneś zostawiać ładowarki podłączonej?

To z powodu skoków napięcia w sieci eksperci nie zalecają pozostawiania swoich gadżetów naładowanych przez całą noc. Zepsuć się może zarówno sama ładowarka, jak i gadżet, który nią „karmi”.

Jeśli masz zabezpieczenie przeciwprzepięciowe lub sam gadżet jest wyposażony w tę funkcję, nie musisz się martwić, przerwy w dostawie prądu nie zaszkodzą ładowanemu urządzeniu.

Wiele osób twierdzi, że pozostawiając telefon (laptop, tablet) podłączony do gniazdka po jego pełnym naładowaniu, znacznie zmniejszamy zasoby samej baterii, a w konsekwencji „żywotność” gadżetu. To stwierdzenie wywołuje wiele kontrowersji w Internecie. Zwolennicy wyłączania gadżetu zaraz po naładowaniu uzasadniają swoje działanie ochroną baterii. Przeciwnicy natomiast twierdzą, że przeciętnie ludzie zmieniają swoje gadżety co dwa lata i w tym czasie bateria wystarczy, więc nie ma sensu „zawracać sobie głowy”.

Dodatkowo wszystkie nowoczesne urządzenia wyposażone są we wbudowane sterowniki, które po naładowaniu przestają dostarczać energię do akumulatora, zapobiegając jego „przepełnieniu”. Dlatego jeśli nie masz starego gadżetu, nie możesz śledzić momentu, w którym jest on w pełni naładowany, ale jeśli urządzenie bardzo się nagrzewa zarówno podczas ładowania, jak i po jego zakończeniu, warto natychmiast je odłączyć.

Ważny! Wybierając gadżet, warto uważnie przeczytać recenzje, ten moment – ​​czy urządzenie i ładowarka się nagrzewa – są zazwyczaj przepisywane przez użytkowników. I jeszcze jeden aspekt: ​​gdy ładowarka nie jest odłączona, zużycie prądu trwa nadal

Oczywiście jest to znikome, do 3 watów na godzinę, w kategoriach pieniężnych to tylko grosze. Ale jeśli w mieszkaniu jest kilka takich ładowarek, nie mówiąc już o apartamentowcu czy biurze, to warto pomyśleć o dodatkowych wydatkach

I jeszcze jeden aspekt: ​​gdy ładowarka nie jest odłączona, zużycie prądu trwa.Oczywiście jest to znikome, do 3 watów na godzinę, w kategoriach pieniężnych to tylko grosze. Ale jeśli w mieszkaniu jest kilka takich ładowarek, nie mówiąc już o apartamentowcu czy biurze, to warto pomyśleć o dodatkowych wydatkach.

Przydałoby się odłączyć ładowarkę z gniazdka, jeśli masz w domu gryzące nudy (psy lub koty). Lepiej, jeśli przegryzą drut, który nie będzie zasilany żadnym napięciem.

Aby uniknąć różnorodnych problemów związanych z ładowarkami, należy po prostu wyrobić sobie nawyk wyłączania ich i wszystkich nieużywanych urządzeń: telefonów, tabletów, laptopów. Postępując zgodnie z tymi zaleceniami, ryzyko problemów zostanie zminimalizowane.

Argumenty za pozostawieniem ładowarki w gniazdku

Dla wielu posiadaczy różnych gadżetów powyższe zagrożenia nie wydają się realne, a zużycie energii elektrycznej nie jest w rzeczywistości zbyt wysokie, nawet przy ciągłym ładowaniu podłączonym do sieci.

Używając w tym trybie różnych urządzeń pamięci, nie napotkali na samozapłon urządzenia ani jego przedwczesną awarię.

Zawsze w tym samym miejscu

Ładowarka jest małym urządzeniem, więc prawdopodobnie zostanie pozostawiona w miejscu, które będzie używane jako ostatnie.

Biorąc pod uwagę fakt, że może być konieczne jak najszybsze przywrócenie naładowania baterii urządzenia mobilnego, podłączenie go przez cały czas do tego samego gniazdka całkowicie wyeliminuje występowanie takich nieprzyjemnych sytuacji.

Wyjmij to natychmiast: dlaczego nie powinieneś zostawiać ładowarki podłączonej?

Zastosuj filtr sieci

Aby zminimalizować ryzyko pożaru w przypadku zwarcia, należy podłączyć ładowarkę do listwy przeciwprzepięciowej.Mechanizm ochronny automatycznie wyłączy zasilanie w przypadku wystąpienia nadmiernego obciążenia w urządzeniu.

Koszt listwy przeciwprzepięciowej nie jest zbyt wysoki, więc to rozwiązanie techniczne znacząco zwiększy bezpieczeństwo użytkowania pamięci przy minimalnych kosztach.

Jak widać z powyższych przykładów, liczba argumentów „za” jest znacznie większa niż „przeciw”, ale ostatnie słowo zawsze należy do właściciela ładowarki sieciowej.

zagrożenie pożarowe

Są gniazda z portami USB. Wygląda jak zwykły gniazdko ze zwykłymi okrągłymi złączami, pod którymi znajdują się prostokątne porty - takie same jak na ładowarkach. A „wypychanie” gniazdka jest takie samo jak w przypadku ładowarki. Pod osłoną ukryte są nie tylko przewody, ale także obwody. Jest to więc ten sam zasilacz, tylko stacjonarny - montowany bezpośrednio w ścianie. I jest podłączony do sieci - stale. Nic się nie zapala. Nie można więc bać się pożaru - zasilacz nie wybuchnie i nie podpali domu.

Ale bądź ostrożny, jeśli w domu występują wspólne czynniki ryzyka:

  • stare lub wadliwe okablowanie;
  • brak automatycznej ochrony przed zwarciami i przeciążeniami.

W takim przypadku wszystko może się zdarzyć. Ale problem nie polega na ładowaniu - zwarcie może wystąpić w dowolnym miejscu obwodu. Aby zmniejszyć ryzyko, nie pozostawiaj bez nadzoru podłączonych urządzeń - nawet telewizora i lodówki. I lepiej - wymień okablowanie i zainstaluj niezawodną maszynę i nie martw się o nic.

Kolejnym dobrym powodem do odłączenia ładowarki jest burza z piorunami. Ale znowu problem nie tkwi w zasilaczu. Wyłącz wszystkie urządzenia z gniazdek, są to standardowe zasady bezpieczeństwa przeciwpożarowego.

I oczywiście nie można zostawić wadliwego zasilacza w gniazdku. W ogóle nie musisz go używać – możesz w ten sposób zgubić swój telefon.

To ciekawe: dlaczego nie można wyrzucać baterii do kosza, dlaczego to jest niebezpieczne

Przeczytaj także:  Przeciwgrzybiczy środek do czyszczenia ścian: porównawczy przegląd najlepszych opcji

Dlaczego pozostawienie ładowarki podłączonej do zasilania jest niebezpieczne?

Pozostawienie ładowarki bez nadzoru przez długi czas, gdy nie ma potrzeby ładowania smartfona lub innego gadżetu, może spowodować pożar, zwiększyć zużycie energii elektrycznej lub doprowadzić do przedwczesnej awarii ładowarki.

Pobór prądu

Pozostawienie ładowania stale podłączonego do sieci elektrycznej szkodzi budżetowi rodziny. Ładowarka do telefonu komórkowego, która jest na stałe podłączona do gniazdka elektrycznego, zużywa około 0,5 wata energii elektrycznej na godzinę. Przez jeden dzień takie urządzenie „zwija” około 10 watów, a przez rok 3600 watów.

Z ceną energii elektrycznej 5 rubli za kW, przez rok będziesz musiał zapłacić około 20 rubli. Liczbę tę można zwiększyć od 2 do 3 razy, jeśli w gniazdku pozostanie ładowarka do laptopa. Przez dziesięć lat stale podłączonego urządzenia „szkody ekonomiczne” mogą wynieść setki rubli.

Mimo stosunkowo niewielkich kwot, optymalizacja kosztów poprzez wyłączanie ładowarek i urządzeń w trybie czuwania, a także przejście na bardziej ekonomiczne urządzenia znacznie zwiększy ilość zaoszczędzonych pieniędzy.

Amortyzacja ładowarki

Koszt markowych ładowarek może wynosić tysiące rubli. Ciągłe włączanie takich urządzeń do sieci w naturalny sposób powoduje starzenie się urządzenia i zbliża je do awarii.

Koszt zakupu nowej ładowarki to nic w porównaniu z szacowanym kosztem płacenia za prąd. Z tego powodu zaleca się odłączanie ładowarki, gdy telefon się nie ładuje.

Nagła awaria ładowania będzie wymagała nie tylko znacznych nakładów finansowych na zakup nowego produktu. Poziom naładowania baterii jest ograniczony, a jeśli nie podłączysz okresowo gadżetu do ładowarki, urządzenie nie będzie mogło być używane po całkowitym rozładowaniu baterii.

Dobrym rozwiązaniem tego problemu do tworzenia kopii zapasowych jest zakup powerbanku, który musi być stale utrzymywany w stanie pełnego naładowania.

Prawdopodobieństwo zwarcia

Zwarcie jest najbardziej niebezpiecznym zjawiskiem. Taki stan okablowania powoduje pożary, w których co roku giną setki tysięcy ludzi.

Łączenie styków w obecności dużego prądu prowadzi do ich nadmiernego nagrzewania i zapłonu materiałów łatwopalnych, dlatego nie wolno pozostawiać urządzeń bez nadzoru. Ładowarki również nie są wyjątkiem od tej reguły.

Pożar w wyniku zwarcia może kosztować nie tylko życie lub zdrowie. W wyniku narażenia na otwarty ogień może dojść do utraty cennych przedmiotów, a także nieodwracalnych szkód w nieruchomości.

Obecność zwiększonego ryzyka pożaru przy ciągłym włączaniu ładowania w sieci powoduje konieczność wyłączania ładowarki, gdy urządzenia mobilne nie ładują się.

Prawdopodobieństwo uszkodzenia mechanicznego

Ładowarka podłączona na stałe do sieci może zostać całkowicie zniszczona przez spadające na nią ciężkie przedmioty.Ponadto w przypadku uszkodzenia mechanicznego może dojść do zwarcia, którego niebezpieczeństwo zostało wspomniane powyżej.

Przy całkowitym zniszczeniu obudowy ładowarki istnieje również możliwość porażenia prądem osób. Jeśli napięcie w kablu łączącym się z gadżetami nie jest zbyt wysokie, w ładowarce znajduje się standardowe 220 woltów.

Z tego powodu nie zaleca się włączania ładowarki w łazience, gdzie wilgotność powietrza jest zawsze wyższa niż normalnie.

Ładowanie może zostać uszkodzone przez zwierzęta domowe, małe dzieci, a także gryzonie, które są bardzo stronnicze od bycia przewody pod napięciem.

Czy ładowarka się ładuje?

Każde urządzenie z częstej i długotrwałej eksploatacji jest obciążone i z czasem zużywa się. Ładowanie nie jest wyjątkiem. Jeśli będziesz stale trzymać go w sieci, napięcie będzie stopniowo i niezauważalnie, ale nieuchronnie wyczerpywać twoje urządzenie. Nie oznacza to, że za kilka tygodni będziesz musiał kupić nowe urządzenie. Ale po roku lub dwóch takiego użytkowania możesz zauważyć, że Twój telefon nie ładuje się tak szybko i tak wydajnie, jak kiedyś. Oczywiście nie można tego porównywać z uszkodzeniami urządzenia w gospodarstwie domowym, takimi jak uderzenia, tarcie spowodowane częstym użytkowaniem, zęby zwierząt i dzieci – większość osób wymienia dla nich smartfony i ładowarki znacznie częściej, niż mają czas na znaczne pogorszenie. Jeśli nie jesteś przyzwyczajony do trzymania przy sobie tego samego telefonu przez lata, to ten czynnik można pominąć.

Skrócona żywotność

Inny popularny mit głosi, że „żywotność” ładowarki jest ograniczona. Im dłużej ładowarka jest podłączona do gniazdka, tym szybciej się pogorszy.

Jest w tym trochę prawdy.Zasób urządzenia to średnio 50 000 godzin. To około 2000 dni, czyli prawie 6 lat. Dzięki temu zasilacz można podłączyć do sieci nawet 6 lat i nie ulegnie uszkodzeniu.

Załóżmy, że będziesz stale wyłączać urządzenie. Wtedy żywotność wzrośnie o kilka lat. Ale czy to ma sens? Za 5 lat zasilacz pewnie będzie trzeba wymienić - będzie porysowany, styki się poluzują, może nawet pękną. Wiele osób zmienia nawet smartfony po 3-4 latach, bo modele stają się przestarzałe.

Ale jeśli chcesz, aby ładowarka działała przez 10-15 lat i masz pewność, że nie zepsuje się z innych powodów, koniecznie odłącz ją.

Eksperci ustalili, czy konieczne jest odłączenie ładowarki od gniazdka

Ile trzeba zapłacić za ładowarkę podłączoną do sieci przez cały rok, a ładowarkę nadal trzeba wyłączać?

Ciekawy eksperyment przeprowadzili ostatnio specjaliści z międzynarodowego portalu komputerowego. Postanowili sprawdzić, na ile prawdziwa jest opinia, że ​​ładowarki do telefonów i tabletów podłączone do gniazdka zużywają dużo energii elektrycznej i mogą praktycznie opróżnić portfel właściciela.

Pytanie, na które chcieli odpowiedzieć informatycy, było proste: czy ładowarki należy odłączyć od zasilania po pełnym naładowaniu telefonu.

Powiedzmy od razu, że odpowiedź była negatywna: nie należy wyłączać ładowarek z gniazdka ze względów finansowych.

Wszelkie znaczące marnotrawstwo specjalistów od elektryczności od biegu jałowego ładowarka nie została naprawiona.

Aby uzyskać przynajmniej część danych, eksperymentatorzy musieli jednocześnie ładować sieć siedmioma ładowarkami z różnych smartfonów i tabletów.Dopiero wtedy możliwe było zapisanie przynajmniej niektórych liczb innych niż zero na urządzeniach pomiarowych.

W efekcie okazało się, że przez cały rok 7 ładowarek podłączonych do gniazdka będzie zużywać tylko 2,5 kW/h. Dla mieszkańca Rosji koszt tej ilości energii elektrycznej nie przekracza 10 rubli. Oznacza to, że jedno ładowanie wyda około półtora rubla rocznie ciągłej pracy w trybie bezczynności.

Jednocześnie warto zauważyć, że eksperci wciąż radzą, aby odłączyć ładowarkę od gniazdka. Jeśli nie ze względów finansowych, to przynajmniej ze względów bezpieczeństwa. Faktem jest, że każde urządzenie podłączone do sieci elektrycznej niesie hipotetycznie większe ryzyko niż odłączone.

Mogą Cię również zainteresować inne nasze materiały na temat ładowania nowoczesnych gadżetów: „Smartfon działający przez półtora miesiąca bez ładowania”, „Bateria smartfona ładująca się w dwie minuty, prezentowana szerokiej publiczności” oraz „Ładowanie bezprzewodowe dla urządzeń mobilnych wynalezionych”.

Jak bezpiecznie korzystać z ładowarki do telefonu

Pozostawienie czegokolwiek podłączonego do gniazdka bez nadzoru jest samo w sobie naruszeniem bezpieczeństwa przeciwpożarowego. Jedną z najczęstszych przyczyn pożaru jest zwarcie. Przeciętny konsument raczej nie będzie wiedział, że coś jest nie tak z jego ładowarką. Większość ludzi po prostu wzrusza ramionami na nadmierne nagrzewanie się obudowy urządzenia, tłumacząc to zwykłym zużyciem energii.

Przeczytaj także:  Który szambo jest najlepszy dla domu: porównanie popularnych oczyszczalni

Nawiasem mówiąc, ten stan jest normalny pod warunkiem, że trwa proces ładowania. Jeśli gadżet jest już wyłączony, nagrzewanie się ładowarki wskazuje na awarię urządzenia.

Może to doprowadzić do stopienia plastiku zarówno samego urządzenia, jak i obudowy gniazda. Zapłon i zwarcie w tym przypadku są dość oczekiwane. Nawet jeśli ładowarka w ogóle się nie nagrzewa, ryzyko zwarcia nadal istnieje (na przykład podczas przepięcia).

To z powodu skoków napięcia w sieci eksperci nie zalecają pozostawiania swoich gadżetów naładowanych przez całą noc. Zepsuć się może zarówno sama ładowarka, jak i gadżet, który nią „karmi”.

Jeśli masz zabezpieczenie przeciwprzepięciowe lub sam gadżet jest wyposażony w tę funkcję, nie musisz się martwić, przerwy w dostawie prądu nie zaszkodzą ładowanemu urządzeniu.

Wiele osób twierdzi, że pozostawiając telefon (laptop, tablet) podłączony do gniazdka po jego pełnym naładowaniu, znacznie zmniejszamy zasoby samej baterii, a w konsekwencji „żywotność” gadżetu. To stwierdzenie wywołuje wiele kontrowersji w Internecie. Zwolennicy wyłączania gadżetu zaraz po naładowaniu uzasadniają swoje działanie ochroną baterii. Przeciwnicy natomiast twierdzą, że przeciętnie ludzie zmieniają swoje gadżety co dwa lata i w tym czasie bateria wystarczy, więc nie ma sensu „zawracać sobie głowy”.

Dodatkowo wszystkie nowoczesne urządzenia wyposażone są we wbudowane sterowniki, które po naładowaniu przestają dostarczać energię do akumulatora, zapobiegając jego „przepełnieniu”. Dlatego jeśli nie masz starego gadżetu, nie możesz śledzić momentu, w którym jest on w pełni naładowany, ale jeśli urządzenie bardzo się nagrzewa zarówno podczas ładowania, jak i po jego zakończeniu, warto natychmiast je odłączyć.

Ważny! Wybierając gadżet, warto uważnie przeczytać recenzje, ten moment – ​​czy urządzenie i ładowarka się nagrzewa – są zazwyczaj przepisywane przez użytkowników. I jeszcze jeden aspekt: ​​gdy ładowarka nie jest odłączona, zużycie prądu trwa nadal

Oczywiście jest to znikome, do 3 watów na godzinę, w kategoriach pieniężnych to tylko grosze. Ale jeśli w mieszkaniu jest kilka takich ładowarek, nie mówiąc już o apartamentowcu czy biurze, to warto pomyśleć o dodatkowych wydatkach

I jeszcze jeden aspekt: ​​gdy ładowarka nie jest odłączona, zużycie prądu trwa. Oczywiście jest to znikome, do 3 watów na godzinę, w kategoriach pieniężnych to tylko grosze. Ale jeśli w mieszkaniu jest kilka takich ładowarek, nie mówiąc już o apartamentowcu czy biurze, to warto pomyśleć o dodatkowych wydatkach.

Przydałoby się odłączyć ładowarkę z gniazdka, jeśli masz w domu gryzące nudy (psy lub koty). Lepiej, jeśli przegryzą drut, który nie będzie zasilany żadnym napięciem.

Aby uniknąć różnorodnych problemów związanych z ładowarkami, należy po prostu wyrobić sobie nawyk wyłączania ich i wszystkich nieużywanych urządzeń: telefonów, tabletów, laptopów. Postępując zgodnie z tymi zaleceniami, ryzyko problemów zostanie zminimalizowane.

Jeśli masz jakieś pytania na ten temat, zadaj je specjalistom i czytelnikom naszego projektu tutaj.

Bezpieczeństwo

Nowoczesne ładowarki to nie tylko miniaturowy transformator, który obniża napięcie z 220V do 5V.

Od dawna są inteligentnymi urządzeniami, które mają wbudowaną ochronę przed przepięciami.

Zwróć uwagę na obudowę swojego zasilacza.Będziesz zaskoczony, ale jest w stanie działać w bardzo szerokim zakresie od standardowego 220V

W wysokiej jakości blokach obwód ma zabezpieczenie przed przegrzaniem i zwarciem. Same takie urządzenia są bardzo trudne do spalenia.

Nie zapominaj również, że dziś w prawie co drugim mieszkaniu normą jest posiadanie modułowego przekaźnika napięciowego w rozdzielnicy.

Oczywiście mamy spadki, ale w 90% przypadków występują one w prywatnych domach, zasilanych ze starych linii energetycznych.

Jednocześnie są wykonane z gołych przewodów, a nie z izolowanym przewodem SIP.

W miejskich wieżowcach takie problemy są znacznie rzadsze. Najbardziej prawdopodobnym powodem, który może spalić ładunek, jest uderzenie pioruna w linię energetyczną 10 kV lub 0,4 kV.

W takim przypadku przez całą sieć elektryczną 220 V przechodzi krótkotrwały impuls o wartości ponad 1000 woltów. Nawet przekaźnik napięciowy go nie uratuje.

Jedyne, co tu pomaga, to zastosowanie innych nowoczesnych urządzeń - SPD. Ale z jakiegoś powodu są one w naszym kraju znacznie mniej powszechne niż te same UZO czy UZM.

Teraz po prostu przejdź się po mieszkaniu i zobacz, co masz wliczone 24 godziny na dobę oprócz ładowania. Na pewno będzie to:

telewizja

lodówka w kuchni

bojler

kuchenka mikrofalowa

pralka

Ale nawet pomimo powyższego niebezpieczeństwa impulsu przepięciowego, nie wyciąga się wtyczek tych urządzeń kilka razy dziennie z gniazdek.

Wtedy pojawia się pytanie, dlaczego należy to zrobić tanim ładowaniem, kosztującym dziesięć razy mniej niż wszystko inne.

Ponadto dostępne są również nowoczesne ładowarki bezprzewodowe.

Tutaj możesz zamówić jeden z nich z darmową wysyłką. najpopularniejsze modele w przystępnej cenie i z dobrymi recenzjami.

Ich bezpośrednim celem jest ciągłe podłączanie do gniazdka dla Twojej wygody. W każdej chwili rzucasz telefon na takiego „naleśnika”, a ładuje się bez problemów.

Teraz produkują nawet szafki z wbudowanymi ładowarkami bezprzewodowymi.

I są też gniazda, w których jest złącze USB równolegle z 220V.

Podobne egzemplarze można kupić tutaj.

Z pewnością nigdy się nie wyłączają i zawsze są pod napięciem.

Wewnątrz takich urządzeń nie znajdziesz wysokiej jakości komponentów, a tym bardziej jakiejś inteligentnej ochrony.

Są to ładunki w 100%, które musisz wyciągnąć z gniazdek. Co więcej, lepiej w ogóle ich nie używać. Nawet przy normalnym napięciu są w stanie spalić telefon.

Główne niebezpieczeństwo w nich pochodzi z kondensatorów. Jeśli jeden z nich znajduje się w pobliżu transformatora, nagrzewa się.

Następnie to ogrzewanie prowadzi do pęcznienia i eksplozji. Chińczycy oszczędzają również na miedzianym drucie samego transformatora. W efekcie takie ładunki są nagrzewane, buczą i wibrują.

Podczas wibracji zwoje zaczynają się o siebie ocierać i ściera się warstwa lakieru izolacyjnego. Następuje zamknięcie międzyobrotowe.

Ostatecznie na wyjściu ładowarki już nie 5V, ale 9-12-110 itd. Te same kondensatory są zwykle przystosowane do napięcia 16 V i w przypadku przepięcia eksplodują, tak że obudowa rozpada się na małe kawałki.

Aby zidentyfikować wadliwy produkt niskiej jakości, po prostu podłącz ładowarkę do gniazdka w stanie bezczynności bez telefonu. Po kilku minutach podejdź do niego i dotknij ciała.

Jeśli się nagrzeje, prawdopodobnie Twoja ładowarka jest uszkodzona. Pamiętaj, aby wyłączyć takie urządzenie, nie powinno się nagrzewać.

Nie powinien też piszczeć na biegu jałowym.Jest to również pośredni znak zbliżającego się załamania.

A żeby w 100% uniknąć problemów podczas gwałtownej burzy z piorunami, wyłącz nie tylko źródło zasilania smartfonów, ale także wszystkich innych drogich urządzeń.

Nawet jeśli twój dom ma ochronę odgromową i piorunochrony.

Błyskawica jest nadal uważana za zjawisko niezbadane. I żaden ekspert nie powie Ci, jak na pewno uchronić się przed ich skutkami ubocznymi.

Ocena
Strona o hydraulice

Radzimy przeczytać

Gdzie wsypać proszek w pralce i ile proszku wsypać